Dziś nawet najmłodsi uczniowie, zanim pójdą do szkoły, mają już za sobą kontakty z różnymi mediami i narzędziami cyfrowymi. Nowoczesne technologie to dla nich codzienni towarzysze zabaw i nauki. Nie wystarczy i nie da się uczyć ich przy pomocy długopisu i zeszytu. Zasoby internetu, a zwłaszcza wartościowe i dobrze zaprojektowane programy edukacyjne online dają szansę na zwiększenie u uczniów chęci do nauki. Takie narzędzia stają się też sprzymierzeńcami nauczycieli i rodziców w procesie przekazywania wiedzy dzieciom.
Polskojęzyczne edukacyjne zasoby internetu stale się powiększają. W sieci pojawiła się platforma edukacyjna Didakta.pl zawierająca bogaty zestaw multimediów dla szkół podstawowych i gimnazjów. Proponuje uczniom, nauczycielom i rodzicom programy, które pomagają zrozumieć treści z polskiego, matematyki, nauk przyrodniczych czy języków obcych poprzez różnorodne interaktywne animacje, zadania, quizy i ćwiczenia. Portal jest łatwy w obsłudze i atrakcyjny graficznie, dlatego orientacja w zamieszczonych tam zasobach nie stwarza żadnych problemów, nawet dzieciom. Dużą zaletą programów jest fakt, że działają na wszystkich tablicach interaktywnych oraz komputerach bez względu na system operacyjny.
Prawdziwe atrakcje Didakta.pl odkrywamy, gdy zagłębimy się w jeden z dostępnych programów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media edukacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media edukacyjne. Pokaż wszystkie posty
25.11.2013
31.08.2008
BlogDay
Wyczytałem, że dzisiaj mamy Dzień Bloga, obchodzony już po raz czwarty. Tego dnia blogerzy polecają swoim czytelnikom inne blogi. W założeniu każdy bloger ma polecić swoim gościom 5 nowych blogów. Tym sposobem każdy bloger będzie mógł, wędrując po linkach, odkryć nowe, nieznane dotychczas blogi.

Postanowiłem skorzystać z okazji i – z racji zainteresowań - wskazać pięć innych polskich blogów, które dotyczą szeroko rozumianej edukacji i które są dla mnie wartościowym źródłem wiedzy o nowych technologiach edukacyjnych i nowoczesnych metodach nauczania. Może i dla innych polskich edukatorów staną się one ważnymi miejscami w sieci. A zatem gorąco polecam:
http://edukacjaprzyszlosci.blogspot.com/
http://www.e-edukacja.blogspot.com/
http://www.hojnacki.net/
http://elearning-20.blogspot.com/
http://nasilowski.blox.pl/html
Przy okazji spędziłem dziś trochę czasu w Internecie, aby sprawdzić, jak się mają blogi edukacyjne w języku polskim (zagranicznych nie sprawdzałem, bo wiem, że się mają doskonale i często z nich czerpię). Mizeria. Praktycznie nie istnieją – edukacja nie jest jak widać dla polskich blogerów tematem, o którym warto pisać. A szkoda, bo w tym obszarze dokonuje się właśnie jeden z najważniejszych społecznie skoków cywilizacyjnych – tworzenie się społeczeństwa opartego na wiedzy.
Postanowiłem skorzystać z okazji i – z racji zainteresowań - wskazać pięć innych polskich blogów, które dotyczą szeroko rozumianej edukacji i które są dla mnie wartościowym źródłem wiedzy o nowych technologiach edukacyjnych i nowoczesnych metodach nauczania. Może i dla innych polskich edukatorów staną się one ważnymi miejscami w sieci. A zatem gorąco polecam:
http://edukacjaprzyszlosci.blogspot.com/
http://www.e-edukacja.blogspot.com/
http://www.hojnacki.net/
http://elearning-20.blogspot.com/
http://nasilowski.blox.pl/html
Przy okazji spędziłem dziś trochę czasu w Internecie, aby sprawdzić, jak się mają blogi edukacyjne w języku polskim (zagranicznych nie sprawdzałem, bo wiem, że się mają doskonale i często z nich czerpię). Mizeria. Praktycznie nie istnieją – edukacja nie jest jak widać dla polskich blogerów tematem, o którym warto pisać. A szkoda, bo w tym obszarze dokonuje się właśnie jeden z najważniejszych społecznie skoków cywilizacyjnych – tworzenie się społeczeństwa opartego na wiedzy.
Etykiety:
BlogDay,
e-learning,
edukacja przez całe życie,
edunews.pl,
media edukacyjne
16.05.2008
Nauczyć się dostrzegać, zobaczyć aby się nauczyć
Obserwując rozwój systemów edukacji na świecie nie sposób nie dostrzec, że formy audiowizualne, w tym krótsze lub dłuższe filmy, mają coraz większe znaczenie w nauczaniu i uczeniu się, tak na etapie szkolnym, jak i podczas studiów wyższych. Choć filmy w edukacji nie są zjawiskiem nowym – wykładowcy od dawna korzystali z nich na zajęciach, to jednak dopiero dziś, dzięki Internetowi, rozwojowi technologii cyfrowych, dostępności urządzeń mobilnych pozwalających rejestrować i odtwarzać pliki wideo, komputerom w klasach, wykorzystanie filmu jako narzędzia edukacji staje się zjawiskiem powszechnym. Przyczynia się do tego również ogromna popularność internetowego serwisu YouTube (i wielu podobnych), uświadamiając nauczycielom, jakie formy przekazu najchętniej akceptują w dzisiejszych czasach młode uczące się osoby.
Coś, co można chyba już określić mianem „edukacji wizualnej” (ang. Visual Learning), staje się powoli jednym z ważniejszych światowych trendów w nauczaniu. Nie tylko zasoby filmów tworzonych przez osoby uczące się rosną w szybkim tempie, ale również coraz częściej to nauczyciele prowadzą zajęcia korzystając z kamery cyfrowej, aparatu cyfrowego lub nawet telefonu komórkowego. Trend ten wspierają coraz częściej również telewizje, które produkują programy już nie tylko do emisji telewizyjnej, ale również z myślą o odbiorcach w Internecie.
Wydaje się, że to dobry czas na tworzenie kanałów nowoczesnej edukacji w oparciu o materiały filmowe, gdyż miliony uczniów na świecie, mając styczność z Internetem (w tym YouTube), aparatami telefonicznymi wyposażonymi w kamery cyfrowe, odtwarzaczami multimedialnymi, są już świetnie przygotowani do korzystania z takich narzędzi podczas lekcji, co więcej, jak potwierdzają wyniki badań w różnych krajach, chcą tego i oczekują, że filmy będą częściej wykorzystywane w ich edukacji szkolnej.

Jak zauważają amerykańscy specjaliści od nowoczesnej edukacji z wykorzystaniem cyfrowych filmów wideo, „podstawową sprawnością w XXI wieku będzie umiejętność rozumienia obrazów: filmów, grafik, zdjęć wszelkiego typu… nie wystarczy już tylko pisanie i czytanie. Nasi uczniowie muszą nauczyć się przetwarzać zarówno słowa, jak i obrazy. Muszą mieć zdolność poruszania się swobodnie i płynnie pomiędzy tekstem i obrazami, pomiędzy słowem pisanym i światem obrazowym.”
Zapraszamy do lektury najnowszego raportu EDUNEWS.PL na temat cyfrowych filmów wideo w edukacji. Premierę raportu zaplanowaliśmy na 17 maja br. - czyli na Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego. Kolejne odsłony raportu ukazywać się będą co drugi dzień.
11.04.2008
Awangarda w edukacji
Rodzima edukacja potrzebuje pilnie diametralnej przebudowy. Nie wystarczą do tego kosmetyczne poprawki i ciągłe „łatanie” koncepcji edukacyjnych rodem sprzed dwóch stuleci. Potrzebujemy odważnych, ale i mądrych eksperymentów i modernizacji, która pozwoli uczącym się i nauczającym w pełni cieszyć się z osiągnięć cywilizacyjnych oraz korzystać z nowych narzędzi i technik edukacyjnych na wszystkich etapach kształcenia. Im więcej osób będzie nawoływać do zmiany, pisać i głośno mówić o tej prawdziwej reformie systemu edukacji, na którą od wielu lat czekamy, tym lepiej. Dlatego należy się cieszyć, że pojawił się w sieci pierwszy numer „Awangardy w edukacji” – czasopisma, którego twórcy chcą mówić przede wszystkim o edukacji przyszłości i przyszłości edukacji. Jak we wstępie zauważają redaktorzy Awangardy, zmiana musi przecież w końcu nadejść. Być może już dzieje się tak, jak przepowiadał Howard Gardner, twórca teorii Wielorakiej Inteligencji – że tej zmiany w szkole dokona pokolenie, które dotkliwie, bo na sobie, odczuło i odczuwa niedostosowanie systemu szkolnego do życia i oczekiwań rynku pracy. Podobne przemiany dzieją się na całym świecie, ponieważ podtrzymywanie przy życiu dotychczasowych, XIX wiecznych rozwiązań w edukacji, straciło już sens. Młodzi ludzie świetnie to pojmują, bo już od dawna przestali się uczyć w szkole, zdobywając potrzebną im wiedzę praktyczną poza szkołą i formalnym systemem edukacji (co potwierdzają zarówno badania, jak i praktyka). Dlatego nie byłoby dobrze, aby nad założeniami reformy polskiej edukacji pracowali tylko politycy i urzędnicy oświatowi. Forpocztą przemian w polskiej edukacji muszą dziś być chyba inne środowiska.
Etykiety:
debaty edukacyjne,
edunews.pl,
jakość edukacji,
media edukacyjne,
trendy
10.04.2008
Antyedukacyjna telewizja
Po ciekawym głosie w Edunews.pl na temat telewizji edukacyjnej, dzisiejszy wpis będzie również o niej. Jak to się dzieje, że w takiej Wielkiej Brytanii jest możliwe realizowanie misji publicznej telewizji jako medium edukacyjnego, a w Polsce nie? Od lat na antenach polskiej telewizji publicznej nie goszczą porządne programy edukacyjne, które wspierałyby nauczycieli i uczniów podczas lekcji szkolnych. Nie ma również programów popularnonaukowych, dzięki którym widzowie w godzinach popołudniowych mieliby szansę znaleźć inteligentne programy, poszerzające ich wiedzę o szybko zmieniającym się świecie i uczące nowych umiejętności. Moim zdaniem Telewizja Polska, mimo deklaracji jej władz (nie tylko obecnych, ale i wszystkich poprzednich) w żadnej mierze nie jest medium edukacji społecznej. Przecież to nieprawda, że ludzie chcą oglądać tylko sieczkę i papkę, dzięki której przestają myśleć. Jeśli najpierw za pomocą machiny marketingowej telewizja robi ludziom wodę z mózgu, a potem organizuje badania wykazujące, że ludzie chcą oglądać nic nie warte intelektualnie produkcje – to chyba takie podejście dalekie jest od realizacji tzw. misji publicznej. Przy tym wszystkim najbardziej mnie irytuje to, że słabość programowa telewizji publicznej nie wstrzymuje ich władz przed kolejnymi apelami do społeczeństwa o płacenie abonamentu. Ja się nie dziwię, że ludzie nie chcą płacić takiego haraczu – w końcu po co wyrzucać ciężko zarobione pieniądze w błoto? A że można w telewizji zrobić edukacyjne cuda – jestem pewien. Jak ktoś nie wierzy – niech zapozna się z brytyjską stroną TEACHERS.TV, o której już wspominałem. Koniec i kropka. Odłóżmy pilota.
Etykiety:
edunews.pl,
media edukacyjne,
nowoczesna edukacja
Subskrybuj:
Posty (Atom)

